Ocean Mist

Kategoria Ameryka

26 Gru 2009

Nowy ląd

4Kiedy od końca średniowiecza Turcy prowadzili swoją ekspansję na wschodzie, nie tylko podbijali kolejne państwa, ale także zawładnęli drogą do Indii. Towary stamtąd importowane stały się o wiele droższe i trudniej dostępne. Dlatego też, Europejczycy, za wszelką cenę, chcieli poznać nowy szlak, prowadzący do tego azjatyckiego kraju. Jedną z prób jego odnalezienia powziął Krzysztof Kolumb.
Urodzony w Genui Włoch, urodził się w połowie XV wieku w pospolitej, raczej ubogiej rodzinie. Prawdopodobnie nie pobierał żadnych nauk, aczkolwiek samodzielnie poszerzał swoją wiedzę. Zafascynowany zwiedzaniem świata, od młodych lat przedsiębrał morskie wycieczki. Jego zainteresowanie geografią i astronomią opierało się na dziełach autorytetów w tej dziedzinie. Czytał książki ówczesnych mu twórców oraz tych starożytnych. Co ciekawe, Kolumb, jako jeden z nielicznych wówczas ludzi, był przekonany o kulistości Ziemi. W tej właśnie teorii dopatrywał się prawdopodobieństwa odkrycia drogi do Indii. Zaplanował płynąć na zachód z wiarą w to, że opłynie glob dookoła, docierając do kontynentu azjatyckiego z jego drugiej strony.
Pomysły Kolumba nie wszystkim przypadły do gustu. Zanim więc zorganizował pierwszą ekspedycję, minęło sporo czasu. Zdążył odwiedzić kilka krajów, w których przedstawiał swoje projekty, prosząc władców o wsparcie. Przebywając w Portugalii, żeglarz ożenił się. Wkrótce potem, jego żona, Filipa, powiła syna, Diego. Jako, że połowica Kolumba zmarła w młodym wieku, odkrywca związał się z inną kobietą o imieniu Beatriz. Z nią również miał dziecko, syna o imieniu Ferdinand. Chociaż ustabilizował nieco swoje życie, wciąż marzył o podróżach. Wreszcie, w 1485 roku Kolumb wyjechał do Hiszpanii. Na tamtejszym dworze królewskich także prosił o wsparcie. Po latach starań, w 1492 roku udało mu się wypłynąć w pierwszy, daleki rejs. Płynące pod hiszpańską banderą statki, mieściły na swoich pokładach łącznie 90 osób. Mimo napotkanych trudności, przeciwstawiając się buntowi załogi, Krzysztof Kolumb dotarł wreszcie do lądu. Ciężko jest dzisiaj ustalić, czy żeglarz kiedykolwiek dowiedział się, że nie były to Indie. Wiadomo jednak, że odkrycie przyniosło mu ogromny rozgłos.
Wracając ze swej pierwszej podróży, Kolumb przywiózł nie tylko oczekiwane złoto, ale też różne, nieznane Europejczykom rośliny. Wśród nich, znajdowały się popularne dzisiaj ziemniaki i kukurydza. Towary były na tyle atrakcyjne, że wkrótce po powrocie, Włoch znów wybrał się w rejony, nad którymi zgodnie z prawem, dzierżył władzę. Kontynuując wyprawy, łącznie odbył ich aż cztery. Niestety, z każdą kolejną, przybywało mu problemów. Mimo, że odkrycie Ameryki było wielkim krokiem w historii, przyniosło również wiele kłopotów. Negatywne pod względem etycznym i moralnym postępowanie kolonizatorów, sprowadzanie niewolników, a także niesnaski wśród załogi, oczekującej niesamowitych bogactw, rzucały cienie na dokonania Kolumba.
Sam odważny podróżnik nigdy nie dotarł do upragnionych Indii. Schorowany, pozbawiony części wcześniejszych przywilejów, zmarł w 1506 roku, mając tylko jedno życzenie. Pragnął, aby jego ciało zostało pochowane na odkrytej przez niego, nowej ziemi, która wkrótce potem, została ochrzczona jako Ameryka, na cześć innego włoskiego podróżnika, Amerigo Vespucciego.

21 Lis 2009

Życiowa podróż Kolumba

31Chociaż Krzysztof Kolumb nie doczekał oficjalnego pojawienia się teorii Mikołaja Kopernika i nie dowiedział się o naukowym potwierdzeniu swojego przypuszczenia, uważał, że Ziemia jest okrągła. Jego przekonania kształtowane były przez dzieła naukowców takich, jak Toscanelli czy d’Ailly. W trakcie samokształcenia, korzystał również z wiedzy starożytnej. W ten sposób, przygotowywał się do wyprawy w celu odnalezienia nowej, krótszej drogi do Indii.
Życiorys Kolumba jest dość trudny do sprecyzowania. Większość danych jest podawana jedynie w przybliżeniu, ponieważ brakuje ich wiarygodnego potwierdzenia. Prawdopodobnie, pochodził on z ubogiej, tkackiej rodziny. Jako młodzieniec trudnił się handlem. Wtedy też, po raz pierwszy miał styczność z żeglugą. Musiał bowiem odbywać podróże w celu wymiany dóbr. Po wypadku w trakcie jednej z wypraw, wylądował w Portugalii. W tym państwie poznał swoją przyszłą żonę, a także doczekał się syna. Po śmierci małżonki, spotkał inną kobietę, która także obdarzyła go potomkiem. Tam też, po raz pierwszy, odważył się oficjalnie przedstawić swoje plany. Król Jan II nie zgodził się jednak na sfinansowanie rejsu. Zawiedziony Kolumb, wyjechał do Hiszpanii. Izabela Kastylijska i Franciszek Aragoński przystali na pomysł żeglarza. Ze względów politycznych, data rozpoczęcia podróży, przesunęła się o kilka lat i ostatecznie, została wyznaczona na sierpień 1492 roku.
Wypływając w pierwszy rejs ku nieznanym szlakom, Krzysztof Kolumb zabrał ze sobą trzy karawele, mieszczące razem około stu członków załogi. Choć rejs nie należał to spokojnych, marynarzom udało się przezwyciężyć awarię jednego statku, dni ciszy, pozbawione jakichkolwiek podmuchów wiatru, a także nadmiar wodorostów w niektórych partiach morza. Wreszcie, 12 października, ujrzano ląd. Wszyscy tkwili w przekonaniu, że są to Indie. Dlatego też, spotkanych tubylców, charakteryzujących się dziwną, brązowo-czerwoną barwą skóry, nazwano Indianami. Znaleziono również wiele obcych roślin oraz pewne złoża złota i perły. Dodając do tego odkrycie kilku nowych wysp, wyprawę podsumowano jako nader zadowalającą.
Sukces pierwszego rejsu skutkował podjęciem trzech kolejnych. Żaden jednak, nie okazał się tak satysfakcjonujący, jak ten z 1492 roku. Po drugiej wyprawie, wiele osób wróciło niezadowolonych. Głodni zysków, zawiedli się brakiem tak dużych korzyści materialnych, jakich się spodziewali. Trzecia podróż zakończyła się kolejnym już donosem na Kolumba. Uważano, że mami Europejczyków nieistniejącymi bogactwami, nadwerężając hiszpańskie finanse swoimi żeglugami. Jednocześnie, na nowych ziemiach zaostrzały się konflikty pomiędzy rdzenną ludnością a kolonistami.
Podupadając na zdrowiu, Krzysztof Kolumb zdecydował się na ostatnią, czwartą podróż do Ameryki. Zdeterminowany, pragnął odnaleźć wreszcie dostęp do Oceanu Spokojnego i przepłynąć nim do Azji. Chociaż odkrył po drodze kilka nowych miejsc, nigdy nie przedostał się na wody Pacyfiku. Coraz poważniej chorujący, tracący społeczne poszanowanie, powrócił do Hiszpanii, gdzie w 1506 roku zmarł. Do Ameryki wrócił jeszcze raz. Jego ciało spoczęło na odkrytej przez niego Dominikanie.

13 Lis 2009

Jak doszło do odkrycia Ameryki?

Kiedy analizujemy problemy współczesnego świata, a znamy choć pobieżnie historię, dochodzimy do wniosku, że nasi przodkowie mieli łatwiejsze życie, ponieważ świat w ich czasach krył jeszcze wiele tajemnic. Można było kryzys polityczny, społeczny czy gospodarczy rozwiązać udając się w nieznane. Było wiele niezbadanych miejsc, w kierunku których można było skierować ekspansję. Z punktu widzenia ludzi żyjących w tamtych czasach było to desperackie posunięcie, ale wielu odważnym się udawało. Jednym z takich desperatów był niewątpliwie Krzysztof Kolumb. Jakże inaczej nazwać człowieka, który wyrusza w nieznany świat? Zwłaszcza, że był on przedstawiany przez ówczesnych znawców dość dziwacznie. W średniowieczu bowiem krążyły opowieści o nieznanych krainach zamieszkałych przez stwory o jednym oku i jednej nodze. Stwory bezgłowe z oczami i ustami na piersiach. „Ludzi” z psimi ogonami. Nikt rozsądny nie wyruszyłby na spotkanie z nimi. Czyżby Krzysztof Kolumb był nierozsądnym człowiekiem?
Krzysztof Kolumb był raczej oczytanym człowiekiem, który swoje wyobrażenie świata opierał na rzetelnej wiedzy zaczerpniętej z dzieł starożytnych geografów. A starożytni już byli niemal pewni, że Ziemia ma kształt kuli. Częściowo poznali już kontynent azjatycki i afrykański. Nie odważyli się wypłynąć na pełny ocean, bo nie posiadali odpowiedniego sprzętu do nawigacji i wystarczająco mocnych okrętów. W czasach Krzysztofa Kolumba znane były już astrolabium – przyrząd do wyznaczania położenia gwiazd nad horyzontem i kwadrant – przyrząd do wyznaczania położenia Słońca lub Księżyca nad horyzontem. Skonstruowano także busolę – kompas magnetyczny, który umożliwiał ustalenie położenia na pełnym morzu bez względu na porę dnia lub pogodę. W XV wieku zbudowano także karawelę – żaglowiec z wysokimi nadbudówkami na dziobie i rufie; wyposażony w dwa żagle prostokątne i jeden ukośny; dość szybki, stabilny i w miarę bezpieczny. Nadawał się do dłuższych wypraw morskich. Mogąc korzystać z takich wynalazków Krzysztof Kolumb zapragnął wyruszyć na podbój świata.

Kolumb oprócz tego, że był ciekawy świata, posiadał też ugruntowaną wiedzę na jego temat. Bardzo też pragnął wytyczyć nowa drogę do Indii. Był przekonany, że jeżeli skieruje się na zachód to dotrze do Indii drogą morską. W 1492 roku Krzysztof Kolumb na czele trzech okrętów wyruszył z hiszpańskiego Kadyksu i pokonując Ocean Atlantycki dotarł do Wysp Bahama, Haiti i Kuby. Przekonany, że to Indie, nazwał napotkanych tubylców Indianami. Lojalny wobec swojego mocodawcy – króla Hiszpanii, wziął w posiadanie hiszpańskie napotkane ziemie.

Krzysztof Kolumb zachował się jak typowy naukowiec – nie myślał o korzyściach materialnych jakie można było uzyskać z takiego odkrycia – kierował się przede wszystkim chęcią zdobycia wiedzy. Jednak jego wcześniejsza wiedza była tak silnie zakorzeniona w umyśle, że Kolumb był niezbicie przekonany o tym, że dotarł do Indii. Nie zmienił swojego zdania do końca życia. Nie wiedział, że potomni będą mówić o nim: Krzysztof Kolumb – odkrywca Ameryki.

14 Paź 2009

Jak odkrycie Ameryki zmieniło świat?

W epoce starożytnej powstały państwa, w których ceniono wiedzę zgłębianą przez mędrców. Była to wiedza niepełna, z różnych dziedzin. Po upadku starożytności nastąpiło średniowiecze, które zapomniało o odkryciach starożytnych. Wiedza naukowa zdominowana była przez religię chrześcijańską . Średniowieczni władcy i rycerze bardziej zajęci byli budowaniem państw niż rozwijaniem wiedzy naukowej. Ich energię pochłaniały krucjaty i walka z niewiernymi. Dopiero wiek XV przyniósł niespotykany dotąd progres wiedzy. Pęd do jej zdobywania stał się dominujący. Towarzyszył mu również pęd do zdobywania pieniędzy. Ponieważ Europa nie stwarzała takich możliwości skierowano się poza nią. W takich czasach przyszło żyć Krzysztofowi Kolumbowi – człowiekowi, który był ciekawy świata. To przede wszystkim ciekawość skłoniła Krzysztofa Kolumba, żeby opuścić rodzinną Genuę, gdzie przyszedł na świat i szukać szczęścia tam, gdzie zainteresowanie dalekimi podróżami było największe. Udał się Kolumb do Hiszpanii położonej na Półwyspie Iberyjskim, w bezpośrednim sąsiedztwie Oceanu Atlantyckiego i zaciągnął się na służbę do króla hiszpańskiego. W 1492 roku wyruszył w pierwszą podróż, która zaowocowała odkryciem Ameryki. W czasie tej pierwszej podróży Krzysztof Kolumb, w imieniu króla Hiszpanii wziął w posiadanie liczne wyspy archipelagu Bahama. Tak rozpoczęło się zdobywanie kolonii przez Europejczyków. W ślad za Krzysztofem Kolumbem wyruszyli konkwistadorzy – przede wszystkim hiszpańska i portugalska szlachta, której celem było zdobywanie bogactw i sławy, ale także walka z niewiernymi. Krzysztof Kolumb udał się na wyprawę dalekomorską wiedziony ciekawością, a konkwistadorzy – chęcią zysku. Byli przy tym bezwzględni i okrutni. Kiedy konkwistadorzy zorientowali się, że w głębi lądu leżą kraje bogate w złoto, natychmiast wyruszyli na ich poszukiwanie. To co zobaczyli przerosło ich wyobrażenia. Zdobyli w krótkim czasie niezmierne ilości złota. Niejako „przy okazji” zdobywania złota zniszczyli państwo i zarazem cywilizację Azteków, którzy zajmowali tereny należące do dzisiejszego Meksyku. Wkrótce ten sam los spotkał Majów, zamieszkujących Półwysep Jukatan. Następnie celem konkwistadorów stało się państwo Inków, które podzieliło los Azteków i Majów. W 1550 roku pod władzą Europejczyków znalazła się cała Ameryka Południowa. Krzysztof Kolumb wyprawiał się do Ameryki jeszcze trzykrotnie. Swoje podróże zakończył w 1504 roku i nie był świadom tego, że przecierając drogę przez ocean umożliwi Europejczykom zajęcie nowych ziem i zniszczenie egzotycznych cywilizacji. Z konkwistadorami do Ameryki udawali się żołnierze, rzemieślnicy, duchowni i urzędnicy. Zakładali tam miasta, osiedlali się na ziemiach zajmowanych dotąd przez tubylców, których traktowali jak niewolników. Indianie dziesiątkowani przez nieznane im wcześniej choroby, a także zmuszani do ciężkiej, niewolniczej pracy zaczęli gwałtownie umierać co znacznie zmniejszyło ich populację. Brakowało rąk do pracy. Chcąc zaradzić temu zaczęto sprowadzać ludność murzyńską z Afryki – tak rozpoczął się niespotykany na podobną skalę handel niewolnikami. Takich skutków swoich odkryć Krzysztof Kolumb na pewno nie przewidział.

  • Praca USA

    Stany Zjednoczone to modny kierunek emigracji wśród doskonale znających język angielski polaków. Praca USA to wiele możliwości i wspaniały kierunek rozwoju. Bilety lotnicze do USA nie są już takie drogie jak jeszcze kilka lat temu, a praca w Stanach Zjednoczonych przyciąga nie tylko polaków.
  • Kursy angielskiego

  • Loty do USA

    Tematy poruszane na naszym blogu to przede wszystkim: historia USA w tym ogromna rola Krzysztofa Kolumba, praca USA, zarabianie Stany Zjednoczone, bilety lotnicze do USA (w tym loty Kraków Chicago, lot Warszawa Nowy Jork, loty Kraków Nowy Jork), kursy języka angielskiego w USA oraz wiele innych, bardzo ciekawych informacji, jakie łączą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej oraz Polskę.

    Język angielski jest stosunkowo prostym w nauce językiem oraz najpopularniejszym na świecie. Kursy języka angielskiego są organizowane w wielu miastach Polski, szczególnie w takich jak Kraków, Warszawa, Poznań, Wrocław czy Łódź. Daje to sporo możliwości nauki. W Stanach Zjednoczonych bez odpowiedniej umiejętności posługiwania się tym językiem niestety nasza kariera będzie bardzo powolna, a często wręcz niemożliwa. Dlatego jeśli naszym priorytetem jest praca USA musimy opanować ten język niemal perfekcyjnie.